Strona główna    
 
 
 
 
 
 
 

































 
 
 
   

WARTO WIEDZIEĆ
we współpracy z Gazetą Samorządu i Administracji

Jubileusz X-lecia Gazety Samorządu i Administracji

Gazeta Samorządu i Administracji wydawana od 1999 r. to bank dobrych pomysłów
dla specjalistów w administracji publicznej!
Właśnie obchodzi 10-lecie powstania, który to jubileusz pokrywa się z obchodami 10. rocznicy reformy administracji samorządowej. Gazeta Samorządu i Administracji powstała właśnie po to, aby poprzez dobre pomysły i praktyczne wskazówki, zgodnie z przepisami pomagać samorządowcom i pracownikom administracji rządowej zarządzać swoją jednostką.
Dwutygodnik czytają wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, sekretarze, wyższa kadra zarządzająca, naczelnicy wydziałów w urzędach samorządowych i jednostkach im podległych oraz członkowie rad. Polecamy go również kadrze zarządzającej i specjalistom w innych jednostkach administracji publicznej - w urzędach centralnych, administracji rządowej.


Ekologia
Gminy "pracują" nad świadomością ekologiczną mieszkańców

Rozliczanie projektów unijnych
Jakie mogą być konsekwencje finansowe nieprawidłowości w projektach unijnych?

Zmiany granic gmin i powiatów
Jakie są prawidłowe zasady zmiany granic?

Ustawa o pracownikach samorządowych
Pracownicy mianowani bez przywilejów emerytalnych

Lustracja
Jakie są lustracyjne obowiązki samorządowców?

Finansowanie zadań oświatowych:
Ile będzie kosztować edukacja sześciolatków w szkołach?


Prawo w samorządzie:

W sporze z wojewodą warto odwołać się do sądu




________________________________________________________________________

Gminy "pracują" nad świadomością ekologiczną mieszkańców

Efektem akcji "Sprzątanie Świata" są corocznie zebrane tysiące ton śmieci i odzyskane surowce wtórne. Najcenniejsze jest jednak zwrócenie uwagi na problemy segregacji odpadów oraz budowanie wrażliwości ekologicznej społeczeństwa. Gminy prześcigają się w pomysłach zachęcania mieszkańców do zmiany nawyków związanych z ochroną środowiska.

"Sprzątanie Świata" należy do najbardziej rozpowszechnionych akcji proekologicznych. Już na samym początku podjęcia tego typu działań uchwalono ustawę z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zmieniła się także atmosfera społeczna wokół sprawy odpadów. W tym roku kampania ta odbyła się w Polsce już po raz 16. Poszczególne jednostki samorządu terytorialnego chętnie się do niej włączają. Tegorocznej edycji przyświeca hasło "Pomagajmy Ziemi - codziennie". Szczególną troską otoczono lasy, w których wciąż znajduje się bardzo wiele dzikich wysypisk śmieci.

Tegoroczna inauguracja kampanii nie przypadkiem miała miejsce w Koszalinie. - Na ekologię stawiamy od dawna - zapewnia Robert Grabowski, Rzecznik prasowy koszalińskiego Urzędu Miasta - Z jej założeniami mieszkańcy zapoznają się w działającym przy Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej Centrum Edukacji Ekologicznej. Koszalin to miasto zielone, a koszalinianie codziennie pokazują, jak decyzje podejmowane w domu, szkole, pracy czy sklepie mogą wpływać na środowisko, w którym żyją.

Szacuje się, że w akcji w całym kraju wzięło udział ponad milion osób. Najliczniejszą grupę stanowili uczniowie. We wspólne sprzątanie włączyli się także leśnicy, strażacy, Policja, wojsko, pogotowie ratunkowe, koła łowieckie, wędkarze, zakłady karne, firmy i osoby prywatne.

W wielu miejscowościach dobry przykład lokalnej społeczności dawali radni oraz urzędnicy. Rolę koordynatorów pełniły samorządy. Zapewniły one uczestnikom foliowe rękawice i worki na śmieci, a w niektórych miejscowościach również kurtki przeciwdeszczowe. Wywozem zebranych nieczystości zajmowały się z reguły służby oczyszczania. Wysiłki wolontariuszy często były nagradzane drobnymi upominkami oraz porcją grochówki lub kiełbaskami pieczonymi przy ognisku.

Formuła ewoluuje

Od kilkunastu lat akcja ta zajmuje stałe miejsce w kalendarzu wrześniowych imprez.

- Przez te wszystkie lata - podsumowuje Mira Stanisławska-Meysztowicz Prezes Fundacji "Nasza Ziemia" - akcja, której naturalnymi naszymi sojusznikami w terenie są samorządy, nabrała rozmachu i przede wszystkim ma całoroczny charakter edukacyjny. Chciałabym, żeby te dzieci, które teraz biorą udział w naszej wielkiej lekcji ekologii, kiedyś traktowały ją jako sposób na życie. Każdy musi zrozumieć, że środowisko to my. Dostrzegalne są już zmiany w postrzeganiu leżących nam na sercu zagadnień. Inna jest już młodzież, ma inne, bardziej przyjazne naturze spojrzenie niż kilkanaście lat temu.

Inne jest także samo "Sprzątanie Świata". To już nie tylko zbieranie śmieci. Jest ono oczywiście nadal żelaznym punktem akcji, jednak świadomość ekologiczną trzeba budować także w inny, atrakcyjny dla odbiorcy sposób. Dlatego organizatorzy serwują porcję niestandardowych inicjatyw oraz prześcigają się w oferowaniu na swoim terenie dodatkowych atrakcji. Do sprzątania lasu zachęcały osobistości znane z mediów, np. piosenkarka Ewelina Flinta, segregująca śmieci, wrzucająca butelki, papier i tworzywo sztuczne do specjalnych pojemników. Uczestników akcji za aktywny udział nagradzano darmowymi sadzonkami drzewek. Oddanie makulatury, szklanych lub plastikowych butelek oraz zużytych baterii honorowano nagrodami w postaci m.in. energooszczędnych żarówek, bawełnianych ekologicznych toreb na zakupy lub koszulek. Coraz częściej organizowane są konkursy z atrakcyjnymi nagrodami i happeningi. Naczelne miejsce zaczyna zajmować edukacja - skierowana już do najmłodszych.

Z rozmachem w Koszalinie

Nowe podejście do zagadnienia obrazują działania podejmowane przez władze Koszalina. Zaproponowały one szeroką promocję idei sprzątania świata poprzez gry, prezentacje, filmy, prace manualne i łamigłówki.

- Tym razem chcieliśmy zmienić charakter akcji - mówi Tomasz Uciński, Prezes koszalińskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, a jednocześnie Prezes Krajowej Izby Gospodarki Odpadami. - Zamiast wysyłać dzieci po brudy i odpady leżące w krzakach i zaułkach miejskich, postanowiliśmy je edukować.

"Sprzątanie Świata" w Koszalinie przeobraziło się w widowiskowe przedsięwzięcie. Jego elementami były m.in.: pokazy pojazdów sprzątających, happening, targi wiedzy ekologicznej, ogromne sprzątanie, czyli szybkie zapełnianie wielkich pojemników na odpady, tworzenie graffiti, wystawa prezentująca firmy, instytucje, jednostki miejskie i organizacje zajmujące się ochroną przyrody oraz zbiórką odpadów. Każdy mógł zobaczyć, jak należy profesjonalnie segregować np. plastikowe butelki PET i co się z nimi dzieje później. Główną atrakcją była ekogra, polegająca na znajdowaniu odpowiedzi na pytania zawarte na specjalnej karcie startowej i wykonywaniu określonych zadań. Scenariusz pozwolił na aktywne połączenie nauki i zabawy oraz na zdobywanie wiedzy i doświadczenia w sposób niestandardowy. Każdy z uczestników imprezy otrzymał drobne, przyjazne środowisku gadżety.

Zamiast auta - rower

"Sprzątanie Świata" to tylko mały fragment kampanii na rzecz zrównoważonego rozwoju. Obok niego prowadzone jest wiele innych akcji o zasięgu ogólnopolskim lub lokalnym. Wraz z samorządami gminnymi angażują się w nie także firmy i organizacje. Czołowe miejsce wśród nich zajmuje "Dzień ziemi", który za rok poświęcony będzie oszczędzaniu wody, oraz promowany przez Unię Europejską "Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu". W tym roku uczestniczyło w nim blisko 1500 miast z Europy, z tego 126 polskich.

W wielu miejscowościach część ulic została zamknięta dla samochodów osobowych. Odbyły się na nich pikniki rodzinne i festyny, podczas których Policja i Straż Miejska zachęcały kierowców do rezygnowania z jazdy samochodem, zwłaszcza na krótkich dystansach, i korzystania ze środków komunikacji miejskiej - autobusu, tramwaju, metra. W Łodzi, Warszawie, Lublinie, Gdańsku i wielu innych miastach do pozostawienia na parkingu własnych "czterech kółek" mobilizowała możliwość darmowych przejazdów taborem miejskim. Warunkiem było okazanie kontrolerowi dowodu rejestracyjnego zamiast biletu.

Alternatywą dla komunikacji samochodowej w Nowym Tomyślu były zaprzęgi konne - na ulice miasta w "Europejskim Dniu bez Samochodu" wyjechało ponad 20 zaprzęgów. Była bryczka Policji, Straży Miejskiej i Pożarnej, ratownictwa medycznego, nauki jazdy. Także patrol Straży Municypalnej pełniony był z końskich grzbietów. Mieszkańcy mogli skorzystać z bezpłatnej przejażdżki po mieście.

W kilkunastu radomskich placówkach ponadgimnazjalnych akcja "Rowerem do szkoły" zaowocowała zamontowaniem 230 stojaków rowerowych. W przyszłym roku planowany jest ich montaż pod radomskimi gimnazjami, a w przyszłości także pod najważniejszymi obiektami użyteczności publicznej, m.in. urzędami i bibliotekami.

Lubinianie wspólnie z KGHM Ecoren przeprowadzili zbiórkę zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego w ramach akcji "Energicznie Chroń Środowisko". Zebrali ponad 11 ton elektroodpadów (starych czajników, suszarek, odkurzaczy, telewizorów, komputerów, radioodbiorników i in.), które trafią do zakładu przeróbki i zostaną poddane profesjonalnemu recyklingowi. Wszystkim uczestnikom wręczono sadzonki wrzosów lub ekologiczne torby na zakupy oraz ulotki informujące o przepisowym postępowaniu ze zużytym sprzętem.

Akcja będzie miała kolejne odsłony. Podobne zbiórki organizowane są w wielu miastach. W Beskidzie Śląskim dzięki użytkownikom tuszy i tonerów, którzy włączyli się do prowadzonej wielkiej zbiórki zużytych kartridży, przybędzie ponad 14 tys. buków, jodeł i świerków. Wszystko w ramach programu edukacji ekologicznej "Święto Drzewa".

Na przyszłość

Pomysłów jest wiele, dostępne są też środki na ich realizację. Przykładem mogą być granty (do zdobycia 4 po 5 tys. zł każdy) fundacji "Nasza Ziemia" i Stowarzyszenia Tworzyw Sztucznych "Plastics Europe" przewidziane dla podmiotów, które zaplanują, a potem zrealizują kampanię informacyjną poświęconą wykorzystaniu tworzyw sztucznych. Dzięki współpracy z firmą Henkel przedszkola, szkoły, organizacje samorządowe i pozarządowe mogą uzyskać środki na realizację projektów związanych z ochroną środowiska. W 2008 r. gimnazjum z Zabrza wykorzystało je na zorganizowanie schronienia dla nietoperzy.

O ekologię można dbać na różne sposoby: od segregowania zużytych materiałów po nowoczesne metody składowania i obróbki odpadów i wykorzystanie surowców wtórnych.

- Najważniejsze jednak - podkreśla Tomasz Uciński - aby działania prowadzić systematycznie i ze zrozumieniem wagi tematu. Niezbędna jest edukacja, budowanie świadomości ekologicznej - od najmłodszych po najstarszych i decydentów. Konieczne jest stworzenie spójnego - także od strony ekonomicznej - systemu gospodarowania odpadami.

INFORMACJE O AKCJI

Clean up the World, czyli "Sprzątanie Świata", zapoczątkował w 1989 r. w Australii Ian Kiernan. Obecnie w corocznej kampanii uczestniczy ponad 160 państw. W Polsce organizowana jest ona od 1994 r. Jej koordynacją zajmuje się powołana przez Mirę Stanisławską-Meysztowicz fundacja "Nasza Ziemia". Inicjatywa ma na celu bezpośrednią poprawę stanu środowiska naturalnego oraz zwrócenie uwagi na problemy ekologiczne.

Każdej edycji "Sprzątania Świata" towarzyszą podobne akcje związane z dbaniem o środowisko naturalne, np. Międzynarodowe Sprzątanie Bałtyku, w które włączyły się wszystkie polskie samorządy nadmorskie oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska ze Szczecina i Gdańska.

Anna Kiser

Podstawa prawna:
Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (j.t. Dz.U. nr 132, poz. 622; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. nr 92, poz. 753)

Tekst pochodzi z 21 numeru Gazety Samorządu i Administracji.

Zobacz też Poradnik Samorządowca. Poradnik Samorządowca to nowy miesięcznik, wydawany we współpracy z Autorami Gazety Samorządu i Administracji, który jako jedyny na rynku porusza w sposób kompleksowy zagadnienia ważne dla samorządowców: takie jak organizacja wyborów samorządowych, procedury budżetowe, zatrudnianie pracowników samorządowych. Raz w miesiącu jeden problem poruszony od A do Z. Zamów egzemplarz bezpłatny nowego poradnika poświęcony w całości wyborom samorządowym!

Powrót do listy artykułów

________________________________________________________________________

Jakie mogą być konsekwencje finansowe nieprawidłowości w projektach unijnych?

Każda kwota otrzymana z Unii Europejskiej musi być "właściwie", czyli zgodnie z przeznaczeniem, wydana. Jednak przy realizacji projektów unijnych zdarzają się sytuacje niedozwolone, które skutkują określonymi karami. Warto zapoznać się z tym, jakie sankcje czekają na beneficjenta, który naruszy np. umowę o dofinansowaniu.

Według danych Ministerstwa Finansów (dalej: MF) od początku członkostwa Polski w Unii Europejskiej (dalej: UE) do końca czerwca 2008 r. zgłoszonych zostało do Komisji Europejskiej (dalej: KE) ponad 600 nieprawidłowości, z czego najwięcej w Zintegrowanym Programie Operacyjnym Rozwoju Regionalnego (41%). W szczególności dotyczyły one uchybień w zamówieniach publicznych, część wiązała się z fałszowaniem dokumentów oraz próbami rozliczania wydatków niekwalifikowanych. Najskuteczniejszą metodą wykrywania nieprawidłowości okazały się kontrole na miejscu, wstępne czynności sprawdzające oraz kontrola dokumentów projektowych.

Typy nieprawidłowości

W perspektywie finansowej 2007-2013 wszystkie instytucje zaangażowane we wdrażanie środków unijnych zobowiązane są do przeprowadzania kontroli, wykrywania i raportowania pojawiających się nieprawidłowości oraz ich korygowania.

Największe ryzyko nieprawidłowości dotyczy uchybień w stosowaniu:
- prawa zamówień publicznych,
- finansowania podatku od towarów i usług (VAT) oraz
- pomocy publicznej

Jak wykryć nieprawidłowości

Źródła informacji o nieprawidłowościach można podzielić na 2 grupy:
1) działania wewnętrzne (weryfikacja wniosku o dofinansowanie, kontrola procedur zawierania umów, weryfikacja wniosku o płatność, kontrola na miejscu, kontrola systemowa),
2) informacja z zewnątrz (donos, informacja prasowa, wyniki kontroli innej instytucji, "wyrok sądowy", zgłoszenie faktu w ramach współpracy organów).

W przypadku podejrzenia o wystąpieniu nieprawidłowości następuje weryfikacja, polegająca na sporządzeniu wstępnego ustalenia administracyjnego. Kolejny krok to kwalifikacja danego przypadku, czyli ustalenie, czy podlega on niezwłocznemu zgłoszeniu do instytucji nadzorującej. Informowanie o działaniach odbywa się na podstawie raportów: bieżących i kwartalnych oraz zestawienia kwartalnego.
Instytucje wdrażające zobowiązane są informować o działaniach podjętych w celu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości oraz o sposobie ich rozliczenia i usunięcia (czy "dany wydatek zostanie rozliczony na poziomie wniosku o płatność", czy "dany wydatek zostanie odzyskany od beneficjenta").

Obowiązki instytucji (Wdrażających i Pośredniczących) w zakresie raportowania to m.in.: gromadzenie danych niezbędnych dla celów finansowych, monitorowanie, audyt, przetwarzanie i przekazywanie informacji zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.

Wytyczne unijne i krajowe

Komisja Europejska opracowała w 2007 r. "Wytyczne do określania korekt finansowych nakładanych na wydatki ponoszone z funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności w przypadku naruszenia przepisów prawa zamówień publicznych" (dalej: Wytyczne KE). Dokument ten adresowany jest do służb KE przeprowadzających kontrole w państwach członkowskich i określa procentowe wielkości korekt finansowych w odniesieniu do konkretnych rodzajów naruszeń prawa zamówień publicznych (wysokie poziomy korekt) oraz zawiera zalecenia stosowania określonych w nim korekt lub stworzenie analogicznych krajowych systemów nakładania korekt finansowych.

Dla ułatwienia stosowania wytycznych KE Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (dalej: MRR) opracowało dokument pt.: "Wymierzanie korekt finansowych za naruszenia prawa zamówień publicznych związane z realizacją projektów współfinansowanych ze środków funduszy UE" (tzw. taryfikator). Kontrowersje wzbudza fakt, że dokument ten, jako instrukcja naliczania wysokości kar, nie jest umocowany prawnie, tj. ani w formie rozporządzenia, ani w formie ustawy. Co prawda MRR informuje, że jest to wyłącznie dokument pomocniczy, wydany w celu ustalania zasad wymierzania korekt finansowych, a jego podstawą prawną jest Rozporządzenie Komisji (WE) nr 448/2001 w sprawie procedury dokonywania korekt finansowych pomocy udzielanej w ramach funduszy strukturalnych.

Taryfikator określa m.in.:
- liberalne podejście - zaproponowane wielkości korekt finansowych odpowiadają najniższym poziomom korekt zawartym w Wytycznych KE,
- katalog naruszeń jest szerszy oraz dostosowany do specyfiki krajowego systemu udzielania zamówień publicznych,
- w przypadku wykrycia 2 lub większej liczby naruszeń zasad zamówień publicznych należy zastosować korektę o najwyższej wartości procentowej.

Przy ustalaniu korekt finansowych brane są pod uwagę rodzaj lub stopień naruszenia oraz skutki finansowe dla wydatków ze środków funduszy UE. Wysokość korekty powinna odpowiadać wysokości ustalonej szkody. Metody ustalenia wysokości korekty przyjęte w taryfikatorze to dyferencyjna i wskaźnikowa.
1) Metoda dyferencyjna - w celu ustalenia istnienia i wielkości szkody należy obliczyć różnicę pomiędzy wysokością rzeczywistych wydatków ze środków funduszy UE po wystąpieniu naruszenia a hipotetyczną kwotą wydatków. W sytuacji gdyby do naruszenia nie doszło, wysokość korekty oblicza się w oparciu o zasadę konkretyzacji wysokości korekt, tj.: na podstawie analizy dokumentacji postępowania, zwłaszcza złożonych ofert.
2) Metoda wskaźnikowa - stosowana, gdy obliczenie konkretnego rozmiaru szkody jest trudne lub niemożliwe, np.: trudność w ocenie wpływu na wysoką cenę wybranej oferty w przypadku mniejszego zainteresowania zamówieniem spowodowanego brakiem publikacji ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym UE.
Wysokość korekty (patrz: ramka) oblicza się według następującego wzoru:
Wkw. × Wś × W%
gdzie:
Wkw. - wysokość faktycznych wydatków kwalifikowalnych dla danego zamówienia,
Wś. - procentowa wysokość współfinansowania ze środków funduszy UE (obliczona jako rzeczywisty, a nieplanowany rozmiar środków wydatkowanych na sfinansowanie danego zamówienia),
W% - wskaźnik procentowy nałożonej korekty w wysokości przyjętej w taryfikatorze.

Zwrot środków z UE

Procedurą odzyskiwania kwot nieprawidłowo wydatkowanych zajmuje się Instytucja Zarządzająca (dalej: IZ, na podstawie art. 26 ust.1 pkt 15 ustawy z 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, dalej: uzppr) w przypadku:
- wykorzystania środków niezgodnie z przeznaczeniem,
- naruszenia procedur obowiązujących przy realizacji projektu,
- pobrania środków nienależnych lub w nadmiernej wysokości.

Instytucja Zarządzająca wydaje decyzję określającą kwotę przypadającą do zwrotu oraz termin, od którego nalicza się odsetki (od dnia przekazania środków na rachunek bankowy beneficjenta) - art. 211 ust. 4 ustawy z 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (dalej: uofp).

Odzyskiwanie środków może odbywać się w następujących formach:
1) zwrot przez beneficjenta,
2) potrącenie z kwoty kolejnej refundacji wraz z odsetkami,
3) zaspokojenie z określonych zabezpieczeń umownych,
4) inne środki prawne, np. postępowanie egzekucyjne,
ponadto:
5) Instytucja Wdrażająca może wstrzymać dofinansowanie do czasu wyjaśnienia zastrzeżeń co do prawidłowości jego wykorzystania,
6) w przypadku zagrożenia realizacji projektu zgodnie z umową o dofinansowanie IW może wstrzymać wypłatę dofinansowania do dnia ustanowienia przez beneficjenta dodatkowego zabezpieczenia prawidłowej realizacji projektu.

Konsekwencje naruszeń

Na podstawie podpisanej umowy o dofinansowanie mogą występować następujące sankcje:
1. Zwrot środków wraz z odsetkami.
2. Rozwiązanie umowy o dofinansowanie, np. beneficjent nie realizuje projektu na warunkach określonych w umowie, opóźnia jego realizację, dokonał znacznej modyfikacji projektu, nie stosuje się do zaleceń lub rekomendacji instytucji kontrolujących. (W przypadku rozwiązania umowy o dofinansowanie istnieje obowiązek zwrotu wypłaconego dofinansowania w terminie 30 dni od dnia rozwiązania umowy wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych).
3. Wykluczenie prawa otrzymania dofinansowania - wykorzystanie środków niezgodnie z przeznaczeniem, powodujące niezrealizowanie pełnego zakresu rzeczowego projektu.
4. Pozbawienie lub ograniczenie wolności, grzywna - z tytułu popełnienia przestępstwa określonego w ustawie z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (np. art. 270, art. 286).
5. Grzywna - z tytułu popełnienia przestępstwa/wykroczenia karno skarbowego.
6. Zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi, kara pieniężna, nagana, upomnienie - kary za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

PRZYKŁADOWE WYSOKOŚCI KOREKT FINANSOWYCH
W taryfikatorze określony został przedział procentowy korekt dotyczący konkretnych nieprawidłowości.
1. W% - 100%
- bezprawne udzielenie zamówienia w trybie negocjacji bez ogłoszenia lub w trybie z wolnej ręki;
- udzielenie zamówień dodatkowych lub uzupełniających o wartości przekraczającej 50% wartości zamówienia realizowanego w odniesieniu do usług lub robót budowlanych.
2. W% - 10% (prowadzenie negocjacji dotyczących treści oferty, np. dokonywanie w toku badania i oceny ofert zmian w treści oferty w drodze negocjacji między zamawiającym a wykonawcą, z wyłączeniem wyjaśnień dotyczących treści złożonych ofert oraz poprawiania w tekście oferty oczywistych omyłek pisarskich i omyłek rachunkowych w obliczeniu ceny).
3. W% - 5%
- brak w ogłoszeniu albo w specyfikacji istotnych warunków zamówienia (dalej: SIWZ) pełnej informacji o warunkach udziału w postępowaniu, żądanych dokumentach lub kryteriach oceny ofert;
- żądanie dokumentów/oświadczeń, które nie są niezbędne do przeprowadzenia postępowania.
4. W% - 2% (niedopełnienie obowiązku przekazania ogłoszenia o udzieleniu zamówieniu UOPWE).

Renata Maciejczak

Podstawy prawne:
Ustawa z 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz.U. z 2009 r. nr 84, poz. 712)
Ustawa z 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz.U. nr 249, poz. 2104; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. nr 79, poz. 666)
Ustawa z 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (j.t. Dz.U. z 2007 r. nr 223, poz. 1655; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. nr 91, poz. 742)
Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (j.t. Dz.U. z 2002 r. nr 11, poz. 926; ost.zm. Dz.U. z 2007 r. nr 176, poz. 1238)
Ustawa z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. nr 62, poz. 504)
Rozporządzenie komisji (WE) nr 1978/2006 z 22 grudnia 2006 r. zmieniające rozporządzenie (WE) nr 448/2001 w zakresie informowania o procedurze anulowania oraz ponownego wykorzystania anulowanych funduszy (Dz.Urz. UE L 368 z 23.12.2006 r. str. 89)
Rozporządzenie Komisji (WE) nr 448/2001 z 2 marca 2001 ustanawiające szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1260/1999 w zakresie procedury dokonywania korekt finansowych pomocy udzielanej w ramach funduszy strukturalnych (Dz.Urz. UE L 64 z 6.03.2001 r. str. 13).

Tekst pochodzi z 17 numeru Gazety Samorządu i Administracji

Powrót do listy artykułów


________________________________________________________________________

Jakie są prawidłowe zasady zmiany granic?

Przepisy dotyczące zmiany granic gmin i powiatów są zgodne z Konstytucją i Europejską Kartą Samorządu Lokalnego - orzekł Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie uznali jednak za konieczne poprawienie obecnie obowiązujących rozwiązań.

Trybunał Konstytucyjny (dalej: TK) w wyroku z 8 kwietnia 2009 r. (sygn. akt. K 37/06) uznał za zgodne z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (dalej: Konstytucja) zasady zmiany granic jednostek samorządu terytorialnego (dalej: jst) przewidziane w:
- ustawie z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (dalej: ustawa o samorządzie gminnym) i
- ustawie z 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (dalej: ustawa o samorządzie powiatowym).
W tych ustawach przewidziano 2 tryby zmiany granic jednostek samorządu terytorialnego:
1) na wniosek zainteresowanej gminy lub
2) w drodze rozporządzenia Rady Ministrów.

Trybunał w uzasadnieniu wyroku podkreślił nietrafność twierdzenia, że zaskarżone przepisy stwarzają Radzie Ministrów możliwość zmiany granic na korzyść gminy występującej z inicjatywą wszczęcia postępowania wbrew stanowisku innych gmin.

Wspólna inicjatywa
Postępowanie przed TK było skutkiem wspólnej inicjatywy 3 rad gmin (gminy Sicienko, gminy Osielsko, gminy Boguchwała) i 2 rad powiatów (powiatu rzeszowskiego, powiatu bydgoskiego). Trybunał wydał wyrok po rozpoznaniu połączonych wniosków w zakresie zmiany granic gmin i powiatów. Przedstawicielem strony skarżącej był prof. Michał Kulesza.
Zaskarżono zgodność z Konstytucją przepisów zawartych w:
- art. 4 ust. 1-3, art. 4a i art. 4b ustawy o samorządzie gminnym oraz
- art. 3 ust. 1-3, art. 3a i art. 3b ustawy o samorządzie powiatowym (patrz: Zapisy ustaw).

Argumenty wnioskodawców
Wnioskodawcy uznali obowiązujące w zakresie zmiany granic jst przepisy prawa za dyskryminujące. Podkreślali nieostrość zawartych w przepisach ustawy o samorządzie gminnym i ustawy o samorządzie powiatowym kryteriów branych pod uwagę w procedurze zmiany granic gmin i powiatów. Zmiana bowiem ma być dokonywana tak, żeby jednostkom zostało przyznane możliwie jednorodne terytorium pod względem więzi gospodarczych, kulturowych i społecznych.
Zdaniem wnioskujących nieostrość kryteriów zawartych w omawianych ustawach, jak również w aktach do nich wykonawczych sprzyja dowolności interpretacyjnej. Ułatwia tym samym wszczęcie procesu w kwestii zamiany granic, zwłaszcza przez duże gminy chcące wcielić terytorium, a co za tym idzie - majątek sąsiednich, mniejszych gmin.
Ponadto podkreślono brak w procedurze zmiany granic wymogów proceduralnych, co uniemożliwia jednostce, której terytorium ma zostać uszczuplone na rzecz jednostki wnioskującej, obronę własnych interesów. Jednostka, której terytorium ma zostać uszczuplone, może jedynie wyrazić swoją niewiążącą opinię.

Nieostrość wspomnianych kryteriów oraz nieokreślenie etapów procesu zmiany granic jest sprzeczne z zasadami praworządności, legalności oraz proporcjonalności.

Zaskarżając omawiane przepisy, podkreślono także, że w procedurze zmiany granic nie przewidziano również możliwości wystąpienia jednostki, której kosztem ma zostać poszerzone terytorium innej jednostki na drogę sądową, co narusza zasadę demokratycznego państwa prawa. Przedstawiciel skarżących zwrócił uwagę na art. 165 § 2 Konstytucji, w którym przewidziana została podlegająca ochronie sądowej samodzielność jednostek samorządu terytorialnego.

W obronie przepisów
Uczestnicy postępowania występujący w obronie zakwestionowanych przepisów uznali na nietrafny zarzut uprzywilejowania gminy będącej inicjatorem postępowania. Podkreślano, że wniosek, dotyczący zmiany granic gmin i powiatów, musi być poprzedzony dokonaniem analizy, czy planowana zmiana jest celowa z uwagi na chronioną konstytucyjnie stabilność granic gmin.
Występujący jako przedstawiciel Sejmu poseł Andrzej Dera podkreślał, że samodzielność gmin nie oznacza ich pełnej suwerenności. Dodawał, że zmianę granic gmin należy traktować jako funkcję polityki państwa, która nie podlega kontroli sądowej. Samodzielność gmin nie oznacza wolności od ingerencji organów wyższych, tak jak w przedmiotowym przypadku ingerencji Rady Ministrów, która rozstrzyga spory między gminami.
Ponadto podkreślano, że tryb postępowania w sprawie ustalania granic przewidziany w przepisach wykonawczych do wskazanych ustaw jest przejrzysty. Ponadto gmina, której kosztem następują zmiany, może zgłosić swoją opinię rządowi.

Decyzja TK
Z wyroku Trybunału wynika, że:
- art. 4 ust. 1-3, art. 4a i art. 4b ustawy o samorządzie gminnym są zgodne z art. 163 i art. 165 ust. 2 Konstytucji oraz z art. 3 i art. 11 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego, sporządzonej w Strasburgu 15 października 1985 r. (dalej: EKST)
- art. 3 ust. 1-3, art. 3a i art. 3b ustawy o samorządzie powiatowym są zgodne z art. 163 i art. 165 ust. 2 Konstytucji oraz z art. 3 i art. 11 EKST.
W pozostałym zakresie TK umorzył postępowanie ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku.
Zarzut uprzywilejowania gminy inicjującej postępowanie dla własnej korzyści wbrew stanowisku innych gmin i ich interesom TK uznał za nietrafny. Trybunał podkreślił, że brak jest podstaw do twierdzenia, że zaskarżone przepisy umożliwiają Radzie Ministrów zmianę granic gminy na korzyść gminy inicjującej postępowanie wbrew stanowisku innych zainteresowanych gmin.

Istnieje, zdaniem TK, konieczność zwrócenia Sejmowi uwagi na potrzebę znalezienia rozwiązań prawnych, które mogłyby zabezpieczyć jst przed pochopnymi zmianami ich granic.

W uzasadnieniu wyroku TK stwierdził, że zgodnie z Konstytucją możliwe jest dokonanie przez ustawodawcę zastrzeżenia konkretnych zadań publicznych dla organów innych niż samorząd terytorialny. Ustawodawca uczynił tak w ustawach o samorządzie gminnym i samorządzie powiatowym, czym jednak nie naruszył Konstytucji, ale wykonał jej postanowienia.
Trybunał uznał ponadto, że z Konstytucji wynika domniemanie kompetencji samorządu jedynie w części zadań publicznych z zakresu administracji państwowej realizowanych w wymiarze terenowym. Nie oznacza to jednak, że Rada Ministrów nie może dokonać zmian w podziale terytorialnym, zwłaszcza jeśli jest to niesprzeczne z zasadami określonymi przez ustawodawcę i ponadto zgodne z Konstytucją.
Dlatego też za zgodne z art. 163 Konstytucji należy uznać przyznanie Radzie Ministrów kompetencji do dokonywania zmian w podziale terytorialnym na zasadach określonych w omawianych ustawach.
Zdaniem sędziów TK zakwestionowane przepisy ustaw o samorządzie gminnym i powiatowym są zgodne z art. 3 EKST, gdyż określają warunki uczestnictwa społeczności lokalnych w dokonywaniu zmian w podziale terytorialnym.
W odniesieniu do zarzutów dotyczących braku ochrony sądowej TK podkreślił, że art. 165 ust. 2 Konstytucji wprowadza ochronę sądową samodzielności jednostek samorządu terytorialnego. Dotyczy ona wykonywania zadań publicznych w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność danej jednostki, a także zadań zleconych i polega m.in. na działaniu samorządu w ramach obu omawianych wcześniej ustaw. Wykonując zadania publiczne, jst uczestniczą w określonym przez ustawodawcę zakresie w sprawowaniu władzy państwowej. Jednostki czynią to jednak na szczególnych zasadach, z których najważniejsze znaczenie ma zasada prawem przyznanej i prawem chronionej samodzielności. Trybunał stwierdził, że decyzja w sprawie zmiany granic jst nie stanowi o takim ukształtowaniu jej zadań, które pociągałoby za sobą naruszenie ochrony sądowej samodzielności gminy.

Zapisy ustaw
Zgodnie z art. 4:
1) ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia:
- tworzy, łączy, dzieli i znosi gminy oraz ustala ich granice,
- nadaje gminie lub miejscowości status miasta i ustala jego granice,
- ustala i zmienia nazwy gmin oraz siedziby ich władz;
2) ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym - rozporządzenie Rady Ministrów może być wydane także na wniosek zainteresowanej rady gminy;
3) ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym - ustalenie i zmiana granic gmin dokonywane są w sposób zapewniający gminie terytorium możliwie jednorodne ze względu na układ osadniczy i przestrzenny, uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze i kulturowe oraz zapewniający zdolność wykonywania zadań publicznych.
Artykuł 4a ustawy o samorządzie gminnym określa procedurę wydania rozporządzenia Rady Ministrów, w trakcie której wymagane jest zasięgnięcie przez ministra właściwego do spraw administracji publicznej opinii zainteresowanych rad gmin, poprzedzonych przeprowadzeniem przez te rady konsultacji z mieszkańcami, a w przypadku zmian granic gmin naruszających granice powiatów lub województw - dodatkowo opinii odpowiednich rad powiatów lub sejmików województw.
W art. 4b ustawy o samorządzie gminnym określono odpowiednio procedurę wydania przez Radę Ministrów rozporządzenia na wniosek zainteresowanej rady gminy, która występuje w tym celu z wnioskiem do ministra właściwego do spraw administracji publicznej za pośrednictwem wojewody, w terminie do 31 marca.
Podobne zapisy zawierają także zaskarżone przepisy ustawy o samorządzie powiatowym.

Dorota Wołoszyn

Podstawy prawne:
• Ustawa z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (j.t. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. nr 52, poz. 420)
• Ustawa z 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (j.t. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1592; ost.zm. Dz.U. z 2008 r. nr 223, poz. 1458)
• Europejska Karta Samorządu Lokalnego sporządzona w Strasburgu z 15 października 1985 r. (Dz.U. z 1994 r. nr 124, poz. 607; ost.zm. Dz.U. z 2006 r. nr 154, poz. 1107)

Tekst pochodzi z 12 numeru Gazety Samorządu i Administracji

Powrót do listy artykułów



________________________________________________________________________


Pracownicy mianowani bez przywilejów emerytalnych

Ustawa z 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych umożliwiała mianowanym pracownikom samorządowym przejście na wcześniejszą emeryturę na szczególnych zasadach. Nowa ustawa takiej możliwości nie przewiduje.

Na mocy art. 23 obowiązującej do końca 2008 r. ustawy z 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (dalej: ustawa z 22 marca 1990 r.) pracownicy samorządowi mogli przejść na wcześniejszą emeryturę, o ile spełnili łącznie następujące warunki:
- byli zatrudnieni na podstawie mianowania,
- ukończyli 55 lat - w przypadku kobiet i 60 lat - w przypadku mężczyzn,
- mieli okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat - dla kobiet i 25 lat - dla mężczyzn,
- urodzili się przed 1 stycznia 1949 r.

Ponadto musieli zakończyć pracę z jednego z następujących powodów:
- likwidacji lub reorganizacji urzędu, połączonej ze zmniejszeniem stanu zatrudnienia i brakiem możliwości dalszego zatrudnienia,
- utraty nie ze swojej winy uprawnień do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku, jeżeli urząd nie dysponował innym stanowiskiem, odpowiednim do posiadanych przez daną osobę kwalifikacji,
- trwałej utraty zdolności fizycznej lub psychicznej do pracy na zajmowanym stanowisku, stwierdzonej orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS, o ile nie było możliwości zatrudnienia na innym stanowisku, odpowiednim do stanu zdrowia i kwalifikacji pracownika.

Emerytura na zasadach ogólnych
W obowiązującej od początku 2009 r. ustawie z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (dalej: nowa ustawa) nie ma przepisów dotyczących wcześniejszych emerytur dla zatrudnionych w samorządach.
Na "zwykłą" emeryturę kobiety mogą przejść po ukończeniu 60 lat, mężczyźni - 65 lat. Wszystkie osoby urodzone przed 1949 r. skończyły już 60 lat. Zmiana ustawy dotyczy więc samorządowych pracowników mianowanych będących mężczyznami urodzonymi przed 1949 r., którzy nie osiągnęli 65 lat. Mogą oni przejść na wcześniejszą emeryturę na zasadach ogólnych, określonych w ustawie z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). Mężczyznom urodzonym przed 1 stycznia 1949 r. wcześniejsza emerytura przysługuje po ukończeniu 60 lat, z tym że muszą mieć co najmniej 35-letni okres składkowy i nieskładkowy (uznanym za całkowicie niezdolnych do pracy wystarczy 25-letni okres składkowy i nieskładkowy).

Konieczne wyjaśnienia
Skoro ustawa z 22 marca 1990 r. już nie obowiązuje, a w nowej ustawie nic nie ma o wcześniejszych emeryturach, to można by przyjąć, że mianowani pracownicy samorządowi urodzeni przed 1949 r. stracili prawo do wcześniejszej emerytury na szczególnych zasadach. Budzi to wątpliwości, zwłaszcza w kontekście praw nabytych. Wątpliwości dotyczą:
- osób, które spełniły do końca ub.r. określone w ustawie z 22 marca 1990 r. wymogi w zakresie wieku oraz długości okresu składkowego i nieskładkowego, a nie przeszły wówczas na emeryturę,
- pracowników, którzy wymagania ustawy z 22 marca 1990 r. w odniesieniu do okresu składkowego i nieskładkowego spełnią po 2008 r.
Przepisy ustawy emerytalnej od mężczyzn urodzonych przed 1949 r. nie wymagają, aby do uzyskania wcześniejszej emerytury na zasadach ogólnych konieczne było posiadanie odpowiedniego okresu składkowego i nieskładkowego już w wieku 60 lat.
Jeżeli mężczyzna będąc pracownikiem osiągnie 35 lat okresu składkowego i nieskładkowego, np. w wieku 62 lat, to nabywa prawo do wcześniejszej emerytury na zasadach ogólnych.

Jarosław Żarowski

Podstawy prawne:
- Ustawa z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. nr 223, poz. 1458) - poprzednio obowiązywała ustawa z 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych
- Ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. nr 8, poz. 38)

Tekst pochodzi z 6 numeru Gazety Samorządu i Administracji
Gazeta Samorządu i Administracji jako jedyna na rynku poprzez dobre pomysły i praktyczne wskazówki, zgodnie z przepisami pomaga samorządowcom i pracownikom administracji rządowej zarządzać swoją jednostką.

Powrót do listy artykułów

________________________________________________________________________


Jakie są lustracyjne obowiązki samorządowców

Każda osoba, która pełni funkcję publiczną, musi złożyć oświadczenie lustracyjne. Ten obowiązek dotyczy również samorządowców. Osoby, które tego nie zrobią, mogą m.in. stracić swoje stanowisko.

Zobowiązanie do złożenia oświadczeń lustracyjnych ciąży na osobach urodzonych przed 1 sierpnia 1972 r. i pełniących funkcje publiczne. Kategorie osób zobowiązanych do składania oświadczeń, w tym osób pełniących funkcje publiczne na określonych stanowiskach w samorządzie, reguluje art. 4 ustawy z 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (dalej: ustawa lustracyjna).
Stanowiska objęte obowiązkiem lustracyjnym to m.in.:
1) Prezydent RP,
2) poseł, senator, poseł do Parlamentu Europejskiego,
3) członek Rady Polityki Pieniężnej,
4) Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i jego zastępcy,
5) Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i jego zastępcy,
6) prezes sądu,
7) sędzia i prokurator,
8) organ i członek organu jednostki samorządu terytorialnego, organu związku jednostek samorządu terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego,
9) osoby zajmujące kierownicze stanowiska w:
- w urzędach organów władzy publicznej, w tym naczelnych i centralnych organach administracji państwowej: dyrektora departamentu lub jednostki równorzędnej, jego zastępcy oraz naczelnika wydziału lub jednostki równorzędnej,
- w administracji rządowej w województwie: dyrektora i jego zastępcy, kierownika zespolonej służby, inspekcji lub straży i jego zastępcy, kierownika w organie administracji niezespolonej i jego zastępcy.

Oświadczenia lustracyjne dotyczą pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z tymi organami w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r.

Obowiązek lustracyjny
Wobec osób, które w chwili wejścia w życie ustawy lustracyjnej, czyli od 15 kwietnia 2007 r., nie pełniły funkcji publicznej, istnieje obowiązek złożenia oświadczenia lustracyjnego (art. 7 ust. 2 ustawy lustracyjnej) w chwili wyrażenia zgody:
1) na kandydowanie, lub
2) na objęcie lub wykonywanie funkcji.

Ważne
Niezłożenie w terminie oświadczenia lustracyjnego przez osobę zobowiązaną do jego złożenia ze względu na pełnienie w dniu wejścia w życie ustawy funkcji publicznej stanowi obligatoryjną przesłankę pozbawienia tej osoby pełnionej przez nią funkcji (art. 57 ustawy lustracyjnej).

Samorządowcy mają obowiązek złożenia oświadczeń lustracyjnych do urzędów wojewódzkich. Następnie są one niezwłocznie przekazywane do Biura Lustracyjnego albo oddziałowego biura lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej (dalej: IPN), w celu sprawdzenia z dokumentami archiwalnymi.

Procedura lustracyjna
Oświadczenia lustracyjne są badane przez prokuratorów Biura Lustracyjnego lub oddziałowego biura lustracyjnego IPN. W przypadku powstania wątpliwości co do zgodności oświadczenia lustracyjnego z prawdą, występują oni z wnioskiem o wszczęcie postępowania lustracyjnego do sądu okręgowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby składającej oświadczenie lustracyjne.

Ważne
Instytut Pamięci Narodowej publikuje dane dotyczące samorządowców na swojej stronie internetowej (www.katalog.bip.ipn.gov.pl).

Postępowanie lustracyjne może być również wszczęte na wniosek osoby która (art. 20 ustawy lustracyjnej):
- złożyła oświadczenie lustracyjne, stwierdzające fakt jej pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi, a domaga się ustalenia, że jej praca, służba lub współpraca była wymuszona poprzez groźbę utraty życia lub zdrowia przez nią lub osoby jej najbliższe w rozumieniu Kodeksu karnego,
- przed dniem wejścia w życie ustawy lustracyjnej pełniła funkcję publiczną i która została publicznie pomówiona o fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r., i złożyła oświadczenie lustracyjne.

Skutki kłamstwa lustracyjnego
Postępowanie lustracyjne w I instancji kończy się wydaniem orzeczenia na piśmie (art. 21a ustawy lustracyjnej). Sąd wydaje orzeczenie stwierdzające:
- fakt złożenia przez osobę lustrowaną niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego,
- prawdziwość oświadczenia było prawdziwe.

Wydając orzeczenie stwierdzające fakt złożenia niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego, sąd orzeka:
- utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach powszechnych organu i członka organu jednostki samorządu terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego, której obowiązek utworzenia wynika z ustawy, na okres od 3 do 10 lat;
- zakaz pełnienia funkcji publicznej na okres od 3 do 10 lat (z wyjątkiem funkcji Prezydenta RP).

W razie stwierdzenia w postępowaniu, że osoba lustrowana, podejmując pracę lub służbę w organach bezpieczeństwa państwa albo współpracę z nimi, działała pod przymusem w obawie utraty życia lub zdrowia przez nią lub przez osoby dla niej najbliższe, fakt ten podawany jest w orzeczeniu. Orzeczenie sądu wymaga uzasadnienia.

Sądy okręgowe orzekają według procedury karnej. Osobie lustrowanej od wyroku sądu przysługuje apelacja w terminie 14 dni od daty otrzymania orzeczenia.
Ustawa lustracyjna przewiduje także możliwość złożenia kasacji do Sądu Najwyższego, ale może być ona złożona jedynie przez Prokuratora Generalnego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich z urzędu lub na wniosek osoby lustrowanej. Kasacja może być wniesiona w terminie 12 miesięcy od daty uprawomocnienia się orzeczenia.

W ustawie lustracyjnej przewidziana została także możliwość wznowienia postępowania.
Złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego, potwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu, stwierdzające fakt złożenia przez osobę lustrowaną niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego:
- traktuje się jako obligatoryjną przesłankę pozbawienia tej osoby pełnionej przez nią funkcji (art. 21e ust. 1 ustawy lustracyjnej),
- orzeczenie jest wówczas przesyłane przez prezesa sądu do podmiotu właściwego w sprawie pozbawienia osoby lustrowanej pełnienia funkcji publicznej,
- powoduje pozbawienie tej osoby na 10 lat biernego prawa wyborczego na urząd Prezydenta RP (art. 21g ustawy lustracyjnej).

Zeznanie nieprawdy w postępowaniu lustracyjnym
Ustawa lustracyjna przewiduje poniesienie przez osobę, składającą oświadczenie lustracyjne, odpowiedzialności karnej w przypadku:
1) zeznania nieprawdy lub
2) zatajenia prawdy,
- w trakcie składania zeznań, które mają służyć za dowód w postępowaniu lustracyjnym.

Osobie takiej grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Poniesienie odpowiedzialności za popełnienie wskazanego czynu jest uzależnione od uprzedzenia osoby składającej zeznania o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań lub odebranie przyrzeczenia.

Ważne
Ze względu na pracochłonne kwerendy dane IPN publikowane są częściowo. Do tej pory ujawniono zapisy dotyczące 105 prezydentów miast, 80 osób pełniących funkcje członków zarządów województw oraz 323 burmistrzów i 4 osób pełniących inne funkcje publiczne.

Ustawa lustracyjna przewiduje ponadto, że nie podlega karze osoba, która nie wiedząc o prawie odmowy zeznania lub odpowiedzi na pytania, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym.

Dorota Wołoszyn

Tekst pochodzi z 5 numeru Gazety Samorządu i Administracji
W dwutygodniku Gazeta Samorządu i Administracji znajdą Państwo zawsze wiele ciekawych, zgodnych z przepisami pomysłów na zarządzanie gminą czy inną jednostką administracji publicznej.

Powrót do listy artykułów


________________________________________________________________________

Ile będzie kosztować edukacja sześciolatków w szkołach


Posłanie sześciolatków do szkół i zorganizowanie edukacji przedszkolnej dla dzieci trzy i czteroletnich to nie tylko nowe obowiązki organizacyjne dla samorządów, ale też zmiana sposobu finansowania. Rząd zapowiada zwiększenie subwencji oświatowej dla samorządów, przy jednoczesnym zmniejszeniu dochodów z PIT i CIT. Reforma będzie wprowadzana etapami - od roku bieżącego, do ostatecznego zakończenia w 2012 r.

Już od nadchodzącego roku szkolnego 2009/2010 do szkół trafi pierwsza grupa dzieci w wieku 6 lat. Według zapowiedzi Katarzyny Hall, Minister Edukacji Narodowej (MEN), należy spodziewać się, że w tym roku 30% sześciolatków pójdzie do szkoły.
- Trzeba obniżyć wiek szkolny, ale należy robić to stopniowo,przez 3 kolejne lata, tak, by mogli o tym decydować sami rodzice. Od 2012 r. rodzice sześcioletnich dzieci będą musieli bezwzględnie posłać je do szkoły - uważa Katarzyna Hall.
Reforma ta będzie ogromnym wyzwaniem nie tylko organizacyjnym, ale i finansowym.
Do 2012 r. dzieci sześcioletnie będą miały prawo, a nie obowiązek uczęszczać do szkoły.

Od 1 września 2009 r. do szkoły będzie mogła uczęszczać pierwsza część sześcioletnich dzieci urodzonych między 1 stycznia a końcem kwietnia 2003 r. (ok. 116 tys. dzieci). Jest to 1/3 wszystkich sześciolatków.

Zmiana sposobu finansowania
Samorządy będą musiały przygotować się do wprowadzenia zmian związanych z obniżeniem wieku szkolnego. Będzie to wiązać się z dodatkowym wydatkiem w kwocie ok. 1,3 mld zł (kwota przeznaczona na jedno dziecko - 3303 zł pomnożona przez łączną liczbę sześciolatków - 400 tys.). Objęcie rocznym obowiązkowym
przygotowaniem przedszkolnym pięciolatków to kolejny wydatek rzędu ok. 1,2 mld zł.
O wiele trudniej oszacować skutki finansowe nieobowiązkowej edukacji przedszkolnej dzieci trzy- i czteroletnich. Nie sposób przewidzieć, jak w związku ze wzrostem dostępności przedszkoli będzie wzrastał udział najmłodszych w tej formie kształcenia. Aktualnie w Polsce wychowaniem przedszkolnym objętych jest tylko 38% czterolatków i 58% pięciolatków.
Zgodnie z obecnymi szacunkami wydatki na edukację przedszkolną trzy- i czterolatków mogą stanowić:
- 345,5 mln zł - w przypadku dzieci trzyletnich oraz
- 493,6 mln zł - w przypadku dzieci czteroletnich.

Koszty nieobowiązkowej edukacji przedszkolnej trzy- i czterolatków szacowane są od 1,6 mld zł do aż 8,2 mld zł.

Przy założeniach, że zmiana ustawowa spowoduje w danym roku dwukrotny wzrost obecności w klasach, dodatkowe wydatki dla budżetu państwa mogą wynieść ok. 1,6 mld zł.
Ministerstwo Edukacji Narodowej uważa, że będzie to kwota niewystarczająca, a zmiana sposobu redystrybucji dochodów budżetowych (zwiększenie subwencji oświatowej kosztem zmniejszenia dochodów własnych) nie przyczyni się do upowszechnienia edukacji przedszkolnej.
Przy założeniu, że wszystkie dzieci w wieku 3 i 4 lat skorzystałyby z prawa do wychowania przedszkolnego, na ten cel należałoby zaplanować kwotę ok. 8,2 mld zł rozdzielanych z subwencji oświatowej.

Dowóz dzieci i opłaty za przedszkola
Z upowszechnieniem edukacji przedszkolnej wiążą się też inne problemy. Dzieci trzy- i czteroletnie nie są w stanie samodzielnie dostać się do przedszkola. W wielu przypadkach, szczególnie na terenach wiejskich (gdzie są większe odległości do placówek oświaty), konieczne
byłoby uruchomienie transportu zbiorowego dla maluchów. Złożony w Sejmie obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (druk nr 605, dalej: obywatelski projekt ustawy) nakłada na
gminy obowiązek zapewnienia bezpłatnego transportu. Dotyczy to sytuacji, gdy najkrótsza droga dziecka do przedszkola publicznego przekraczałaby 3 km. Obowiązek dowozu spowoduje znaczące skutki finansowe dla budżetów gmin. Koszty te nie zostały jednak w uzasadnieniu
do obywatelskiego projektu ustawy oszacowane - zaznacza MEN. Jak podaje resort edukacji, mogłyby to być wydatki rzędu 175 mln zł rocznie.
Obywatelski projekt ustawy zakłada także uchylenie art. 14 ust. 5 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty, który stanowi, że opłaty za świadczenia prowadzonych przez gminę przedszkoli publicznych ustala rada gminy. Jak wskazuje MEN, uchylenie tego przepisu spowodowałoby brak podstawy prawnej dla gmin do pobierania od rodziców m.in. opłat za wyżywienie w przedszkolach.

Finansowanie przedszkoli
Od 1991 r. prowadzenie przedszkoli to zadanie własne gmin finansowane z ich budżetów. W momencie przekazania ich gminom zostały odpowiednio zwiększone dochody własne tych jednostek. W 2007 r. władze lokalne na prowadzenie wychowania przedszkolnego wydały ponad 4,5 mld zł, a edukacja jednego przedszkolaka kosztowała średnio 5,2 tys. zł. Według szacunków MEN wydatki na jednego przedszkolaka w 2008 r. wyniosły już 5,7 tys. zł.
W 2009 r. gminy otrzymają dotację celową na przedszkola, a od 2011 r. edukacja sześciolatków będzie finansowana z subwencji oświatowej. - Dzięki takiemu rozwiązaniu gminy, jako organy prowadzące, uzyskają wolne środki, które będą mogły wykorzystać na tworzenie nowych miejsc w przedszkolach dla dzieci w wieku 3-5 lat - napisano w rządowym stanowisku do obywatelskiego projektu ustawy. Zdaniem resortu edukacji ewentualna zmiana sposobu finansowania przeszkoli wiązałaby się z jednoczesnym zmniejszeniem udziałów gmin we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) i podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) oraz stosownym zwiększeniem subwencji ogólnej dla samorządów.

Z danych statystycznych wynika, że od kilkunastu lat spada liczba uczniów w szkołach podstawowych. W 2009 r. rocznik sześciolatków będzie najmniej liczny, dlatego będzie to najkorzystniejszy czas na rozpoczęcie planowanych zmian. Proces obejmowania edukacją szkolną dzieci sześcioletnich będzie rozłożony na 3 lata w taki sposób, aby oprócz siedmiolatków danego rocznika obowiązek szkolny obejmował również 1/3 rocznika dzieci sześcioletnich. Oznacza to, że naukę podejmą w roku szkolnym:
- 2009/2010 dzieci siedmioletnie urodzone w 2002 r. i dzieci sześcioletnie
urodzone od 1 stycznia do 30 kwietnia 2003 r.,
- 2010/2011 dzieci siedmioletnie urodzone po 1 maja 2003 r. i dzieci sześcioletnie urodzone od 1 stycznia 2004 r. do 31 sierpnia 2004 r.,
- 2011/2012 dzieci siedmioletnie urodzone po 1 września 2004 r. i dzieci sześcioletnie urodzone od 1 stycznia 2005 r. do 31 grudnia 2005 r.

Minister Katarzyna Hall obawia się, że samorządy mogą nie nadążyć z przygotowaniem planowanej przez rząd reformy. Jej zdaniem, w pierwszym roku informa- cja o zmianach może również nie dotrzeć do wszystkich rodziców. Rozłożenie reformy na 3 lata ma na celu uniknięcie sytuacji, w której sześciolatki będą umieszczane w nieprzygotowanych szkołach.

Sytuacja w roku 2009
W budżecie państwa na 2009 r. zarezerwowano 347 mln zł z rezerwy celowej na realizację zadań związanych z obniżeniem wieku szkolnego. Środki finansowe, które trafią do samorządów, mają być przeznaczone na zorganizowanie opieki świetlicowej, dodatkowe miejsca w klasach oraz przystosowanie sal lekcyjnych do przyjęcia dzieci sześcioletnich. Środki mają być również przekazane na dodatkowe etaty dla nauczycieli w świetlicy. Rezerwa celowa przewiduje także środki na dodatkową dotację dla samorządów terytorialnych tam, gdzie w pierwszych klasach znajdą się dzieci sześcioletnie. Dotacja ta powiększy subwencję oświatową dla samorządów.

Źródło: Uzasadnienie do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie
oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw (nr druku 1343).

Według poseł Anny Zalewskiej samorządy mogą mieć za mało pieniędzy na dostosowanie szkół do przyjęcia sześciolatków. - Z naszych obliczeń wynika, że koszt przystosowania jednej szkoły, nie licząc wyposażenia jej w środki dydaktyczne, wynosi ok. 50 tys. zł - uważa poseł Anna Zalewska.

Coraz młodsi w szkołach
Jak zapowiadają przedstawiciele MEN, obniżenie wieku szkolnego to konieczność cywilizacyjna. Polska jest jednym z nielicznych krajów, w którym dzieci rozpoczynają naukę tak późno. To również szansa na zwiększenie dość niskiego (w Polsce), na tle krajów europejskich, wskaźnika upowszechnienia edukacji przedszkolnej.
Zadaniem samorządów w reformie jest m.in.:
- budowanie przekonania o znaczeniu edukacji przedszkolnej,
- prawne, finansowe i programowe wsparcie dla tworzenia przedszkoli i uzupełniania sieci przedszkolnych o nowe formy edukacji oraz oddziały przedszkolne w szkołach.

W Sejmie znajdują się dwa projekty ustawy dotyczące reformy wieku szkolnego:
1) obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego zgłoszony przez Związek Nauczycielstwa Polskiego (nr druku 605) oraz
2) rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 1343).
W kilku miejscach są one zbieżne - przewidują m.in. obniżenie wieku szkolnego do 6 lat od bieżącego roku, a co się z tym wiąże, zmianę sposobu podziału subwencji oświatowej i nałożenie nowych obowiązków na władze lokalne. Ostateczny kształt reformy systemu oświaty pozostaje więc w gestii parlamentarzystów oraz Prezydenta RP.

Małgorzata Rajan

Tekst pochodzi z 4 numeru Gazety Samorządu i Administracji
W dwutygodniku Gazeta Samorządu i Administracji znajdą Państwo zawsze wiele ciekawych, zgodnych z przepisami pomysłów na zarządzanie gminą czy inną jednostką administracji publicznej.

Powrót do listy artykułów

_______________________________________________________________________


W sporze z wojewodą warto odwołać się do sądu

Tyscy radni wygrali w sądzie batalię o zdrową żywność, sprzedawaną w szkolnych sklepikach. Jednak meritum sprawy wcale nie dotyczy zasad zdrowego żywienia, ale swobody uchwałodawczej, jaką ma rada gminy.

W marcu 2008 r. Rada Miasta w Tychach podjęła uchwałę w sprawie upowszechniania zasad zdrowego żywienia wśród dzieci i młodzieży na terenie gminy (dalej: uchwała). Podstawą prawną dla podjęcia uchwały był art. 18 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (dalej: ustawa o samorządzie gminnym) oraz uchwała Rady Ministrów z 15 maja 2007 r. w sprawie Narodowego Programu Zdrowia na lata 2007-2015. Jednak uchwałę tę w części unieważnił wojewoda. Jego zastrzeżenia dotyczyły kompetencji Rady Miasta do podejmowania uchwały w zakresie działania gminy (art. 18 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym) oraz ograniczania swobód gospodarczych (art. 6 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, w tekście: ustawa o swobodzie gospodarczej). Rada Miasta w Tychach postanowiła odwołać się od decyzji wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (dalej: WSA).

Radni o "zdrowej żywności"
Zasady zdrowego żywienia tyscy samorządowcy chcieli osiągnąć m.in. poprzez:
1) wystąpienie do dyrektorów przedszkoli, szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych o opracowanie i realizację sposobów upowszechniania wiedzy o konieczności zdrowego odżywiania oraz o chorobach żywieniopochodnych;
2) zapewnienie w szkołach, w których funkcjonują sklepiki szkolne, sprzedaży artykułów żywieniowych wpisujących się w zasady prawidłowego żywienia, takich jak owoce, soki, kanapki itp. z równoczesnym ograniczeniem dostępności do produktów niezdrowych, takich jak słodycze, barwione napoje gazowane czy przekąski ziemniaczane - chipsy;
3) wystąpienie do Prezydenta Miasta o przeprowadzenie na terenie miasta kampanii edukacyjno-społecznej promującej zasady zdrowego żywienia,
4) włączenie organów osiedli do udziału w kampanii edukacyjno-społecznej.

Wojewoda mówi "nie"
Wojewoda zakwestionował § 3 uchwały Rady Miasta w Tychach, zobowiązujący dyrektorów szkół, w których funkcjonują sklepiki szkolne, do zapewnienia w nich sprzedaży owoców, soków i kanapek, a ograniczenia sprzedaży słodyczy, barwionych napojów gazowanych oraz przekąsek ziemniaczanych.
Zdaniem wojewody naruszenie obowiązującego prawa polegało na przekroczeniu przez o Radę Miasta swego umocowania ustawowego do podejmowania uchwał w obszarze szeroko rozumianej ochrony zdrowia. Z woli Rady Miasta pewne produkty stały się produktami pożądanymi w sklepikach szkolnych, inne zaś produktami niepożądanymi. W opinii organu nadzoru takie działanie jest sprzeczne z obowiązującym prawem i Rada Miasta nie jest organem, który mógłby taką decyzję podejmować. Ustawa z 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia, regulująca m.in. kwestie związane z wymaganiami i procedurami niezbędnymi dla zapewnienia bezpieczeństwa żywności i żywienia, nie zawiera przepisów, które mogłyby stanowić podstawę dla Rady Miasta do podjęcia uchwały, która z jednej strony wykluczałaby (czy choćby ograniczała) sprzedaż pewnych produktów spożywczych, z drugiej zaś zapewniałaby sprzedaż innych.
Zdaniem wojewody, administracyjne zakazy polegające na ograniczeniu sprzedaży niektórych artykułów przy jednoczesnym wskazywaniu tych, które powinny znajdować się w sklepikach szkolnych, pozostają również w sprzeczności z art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie gospodarczej "Podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa".
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia nadzorczego wojewoda nie kwestionował prawa gminy do podjęcia uchwały, która upowszechniałaby zasady zdrowego żywienia wśród dzieci i młodzieży. Przedmiotem rozstrzygnięcia stał się fragment uchwały, który w opinii wojewody był niedopuszczalny. Chodziło więc nie tyle o przedmiot uchwały, co o jej zakres.

Rada Miasta odwołuje się
Rozstrzygnięcie nadzorcze zostało zaskarżone przez Tychy do WSA. Rada Miasta wnosiła o jego uchylenie w całości. W sferze prawa materialnego samorząd miasta Tychy wskazywał, że wojewoda nie wykazał, na czym polega istotność naruszenia prawa (co jest warunkiem zastosowania przez organ nadzoru środka nadzorczego w postaci stwierdzenia nieważności uchwały w całości lub w części). Rada Miasta Tychy nie zgodziła się z argumentami wojewody przedstawionymi w rozstrzygnięciu nadzorczym, uznając, że art. 18 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest podstawą do podjęcia uchwały. Zdaniem radnych z Tych nie zostały również naruszone przepisy o swobodzie działalności gospodarczej. Samorządowcy nie dostrzegli, aby unieważniony przez organ nadzoru przepis uchwały dyskryminował określone produkty spożywcze.

Sąd przyznał rację Radzie
Zarówno Rada, jak i organ nadzoru zgadzały się, że uchwała upowszechniająca zasady zdrowego żywienia może zostać przez Radę Miasta podjęta. Różnica poglądów dotyczyła jedynie sposobów, za pomocą których niewątpliwie słuszny cel miał zostać osiągnięty. Spór dotyczył więc granicy swobody uchwałodawczej Rady Miasta w sprawie, która dotyczyła jej zadania własnego.
W wydanym 6 października 2008 r. orzeczeniu WSA uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze (syg. akt IV SA/Gl 487/08). W ustnym uzasadnieniu orzeczenia Sąd stwierdził m.in., że podjęta przez Radę Miasta uchwała nie jest aktem powszechnie obowiązującym, lecz ma charakter intencyjny. Z tego też powodu unieważniony przez wojewodę przepis nie wprowadzał żadnych zakazów czy nakazów. W opinii WSA nie można również uznać, aby kwestionowany przepis, ograniczał swobodę działalności gospodarczej.

Leszek Trepka

Podstawy prawne:
l Ustawa z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (j.t. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591; ost.zm. Dz.U. z 2008 r. nr 180, poz. 1111)
l Ustawa z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (j.t. Dz.U. z 2007 r. nr 155, poz. 1095; ost.zm. Dz.U. z 2008 r. nr 141, poz. 888)
l Uchwała Rady Ministrów z 15 maja 2007 r. w sprawie Narodowego Programu Zdrowia na lata 2007-2015 (nr 90/2007).

Tekst pochodzi z 24 numeru Gazety Samorządu i Administracji
W dwutygodniku Gazeta Samorządu i Administracji znajdą Państwo zawsze wiele ciekawych, zgodnych z przepisami pomysłów na zarządzanie gminą czy inną jednostką administracji publicznej.

Powrót do listy artykułów

 

 
  Biuro Zarządu FRDL
  
      do góry
  główna
Copyright FRDL 2001 [webmaster]